Posty

Piąty dzień

Obraz
 Dziś to ostatni dzień naszej przygody z greckimi kolegami. Rano mieliśmy okazję przejechać się po wyspie ciuchcią. Znowu zobaczyliśmy Port Mandraki, Akropol i antyczny stadion. Tym bardziej było miło iż przyszedł pożegnać się z nami burmistrz Rodos Pan Alexandros Koliadis. Cała wycieczka wokół wyspy trwała około godziny. Na nowo odkrywaliśmy miejsca, które już wcześniej widzieliśmy. Następnie udaliśmy się do szkoły, gdzie odbyły się ostatnie zajęcia integracyjne i niejako wprowadzenie do wycieczki w akwarium...akwarium to może za duże słowo dla małego budynku, które obejmuje tak naprawdę jedno piętro..podziemie wykute w skale z galerią eksponatów morskich, oczywiście gatunki charakterystyczne dla tej strefy klimatycznej. Było o tyle ciekawie iż otrzymaliśmy od pani przewodniczki konkretne zadania do zrobienia..pracowaliśmy w grupach i szukaliśmy wśród wielu okazów wybrane z nich. Było zabawnie i pouczająco. Na końcu udaliśmy się do szkoły na ostatnie 'saying goodbye', było nam...

Czwarty dzień

Obraz
 Dzisiaj dalej integrowaliśmy się z naszymi kolegami z Grecji. Najpierw tzw. skill labs, podczas których z młodszymi dziećmi ze szkoły odkrywaliśmy co można zrobić z nadmiarem niepotrzebnego papieru.. uformować z niego masę, którą potem przytniemy do odpowiednich kształtów i wykonanamy z nich dekoracje.  Następnie ćwiczyliśmy tradycyjne tańce greckie, z których najpopularniejsza to zorba. Cały czas zachwyca nas w południowcach brak pośpiechu, a czasem wydawać by się mogło...brak organizacji, chaos, który i tak w końcu układa się w całość. Jest w tym pewnego rodzaju i urok i coś dla nas totalnie niezrozumiałego. Takie poznawanie innej kultury jest też niezwykle ciekawe i inspirujące. Przy czym zdecydowanie nasze zdolności językowe są coraz lepsze i jeszcze bardziej widzimy potrzebę nauki języka.

Trzeci dzień

Obraz
 Dzisiejszy dzień spędziliśmy bardzo edukacyjnie ponieważ pani Despina zorganizowała dla nas wyjście z przewodnikiem do Pałacu Wielkich Mistrzów. To XIV wieczna twierdza, której podwaliny położył zakon joannitów po zajęciu wyspy w 1309 roku. Trochę większą perspektywę tła historycznego uzyskaliśmy po wczorajszym seansie w kinie 9D na seansie o historii Rodos.  Potem udaliśmy się spacerkiem na rzekomy Akropol, który nie stanowi żadnego porównania z prawdziwym Akropolem w Atenach. Mówiąc szczerze byliśmy ciut rozczarowani jego rozmiarami. Z przeróżnych świątyń pozostały zaledwie kolumny. Stadion natomiast był imponujący. To wszystko w prażącym słońcu, ale za to w pięknej scenerii. Wieczorem planujemy jeszcze kąpiel w morzu.  

Drugi dzień pobytu na greckiej wyspie

Obraz
 Dzisiaj od rana mieliśmy lekcje muzyki. Śpiewaliśmy typowo greckie piosenki a pani nauczycielka prezentowała greckie instrumenty. Tradycyjne greckie instrumenty to mieszanka wpływów bałkańskich, śródziemnomorskich i bliskowschodnich, z których najbardziej charakterystycznym jest buzuki, instrument z rodziny lutni. Było biesiadnie, ciekawie i nietypowo, zwłaszcza z uwagi na małe wnętrza klas i małą liczbę uczniów. Kolejne zajęcia to zajęcia integracyjne i zabawy sportowe na świeżym powietrzu. Cały czas zastanawiamy się jak można mieć lekcje w-fu na takim 'boisku'..placu..wyłożonym kamieniami..mozaiką?? Przecież to przeczy wszelkim zasadom bezpieczeństwa!!!! A jednak można...i my narzekamy na remont szkoły. Oczywiście nie przeszkadzało nam to w zabawie i integracji...było super..  Po zajęciach udaliśmy się do ratusza na spotkanie rady miejskiej...i krótki briefing z burmistrzem miasta Mr. Koliadis. I tu ogromne zaskoczenie..na wejściu kaplica z alabastrowym ołtarzem....potem kr...

Pierwszy dzień w naszej greckiej szkole

Obraz
Pierwszy dzień był dla nas zdumiewajqcy. Zobaczyliśmy, że szkoła z którą współpracujemy w ramach eTwinning jest po prostu wyjątkowa. Cały budynek to tylko wejście, przedsionek od którego odchodzą pokoje...5...w tym jedna pracowania ,komputerowa' z 12 komputerami w piwnicy. Toalety na zewnątrz...wyobrażacie to sobie?? Boisko to po prostu podwórko...wejście do szkoły z 2 koszami na grę w piłkę...nie ma dużego boiska do spędzania przerw, nie ma korytarzy, żadnych pięter...schodów...stołówki ani automatu z przekąskami czy napojami. Toalety jak z poprzedniej epoki. To wszystko utrzymane w niesamowitej czystości z wyraźnym naciskiem na poszanowanie i szacunek do tego co mają również z sentymentem do przeszłości. Szkoła została bowiem założona przez Amaranteois'a który w 1911 roku otworzył ją dla egipskich dzieci po to aby uczyły się greckiego. Taki budynek więc na tamte czasy wystarczył. Sama szkoła przetrwała do dziś a budynek z uwagi na jego unikalny styl i zabytkowy charakter pozo...

Nasza nowa przygoda z Erasmusem - tym razem Rodos

Obraz
 Tym razem celem naszej edukacyjnej podróży jest szkoła podstawowa w przepięknej miejscowości Rodos na wyspie Rodos. W nocy z 23.05 na 24.05 wyruszyliśmy do Warszawy, gdyż lot mieliśmy zaplanowany na 24.05 na godzinę 5.45 z Modlina. Z początku humory nie dopisywały, pewnie z powodu nocnej pory i czasu spędzonego na lotnisku. Jednak wszystko zmieniło się jak w końcu stanęliśmy na greckiej wyspie. Trochę odpoczynku w hotelu i czas na zwiedzanie. Plaża, urocze uliczki z pełnymi kolorów rabatami kwiatów, dominujący kolor niebieski. Miasto to przecież słynie z wpisanego na listę UNESCO Starego Miasta, które jest jedną z najlepiej zachowanych średniowiecznych starówek w Europie. To labirynt brukowanych uliczek i potężnych murów obronnych zbudowanych przez Zakon Joannitów. Plan naszego pobytu także obejmuje zwiedzanie Pałacu Wielkiego Mistrza, XIV wiecznej twierdzy. Jutro jednak zaczynamy zajęcia o 8.30. Ciekawi nas ta szkoła w środku Starego Miasta wciśnięta pomiędzy budynki i licząca ty...

NADMORSKA SCENERIA I ŚWIAT DALEGO CZWARTY DZIEŃ ERASMUS+

Obraz
  Czwarty dzień mobilności Erasmus+ ponownie rozpoczął się od szkolnej rutyny – choć w takich okolicznościach trudno nazwać ją zwykłą. Każdy poranek zaczynamy w sposób, który trudno będzie przebić po powrocie do Polski – spacerem promenadą wzdłuż linii brzegowej morza. Szum fal, świeże powietrze i widoki sprawiają, że droga do szkoły staje się jednym z najpiękniejszych momentów dnia.       Dzisiaj uczennice ponownie brały udział w lekcjach wychowania fizycznego, matematyki oraz języka angielskiego, zgłębiając codzienne funkcjonowanie hiszpańskiej szkoły od środka. Były również obserwatorkami podczas ewaluacji hiszpańskiego projektu z komiksami w roli głównej. Z każdym dniem widać też coraz wyraźniej, jak rozwijają się relacje między z ich hiszpańskimi rówieśnikami. Pojawiają się wspólne zdjęcia, rozmowy, śmiech, a także bardzo miłe gesty – własnoręcznie przygotowane upominki i liściki, które dziewczyny otrzymują. Dużym wsparciem okazują się również dwaj uczniowie pol...